31.12.2007 - 15:57
W tym roku nie celebruję sylwestra w sposób wystrzałowy. Pierwszy raz chyba, bez szaleństw - na spokojnie, w gronie najbliższych...
[br]
Jako że koniec roku skłania człowieka do przemyśleń, pozwalam sobie przedstawić autoportret z " nutą przemijania" . Zostawiam starego siebie rozmytego, gdzieś z ryłu razem z całym minionym rokiem 2007mym. Nowy choć jeszcze trochę nie wyraźny " ja " będzie mam nadzieję lepszym człowiekiem w 2008mym roku. Z tego miejsca życzę Wam wszystkiego dobrego na nadchodzący rok !
[br]
2008my rok zaczynam remixem little lorda faulteroy'a, piosenki Come to Daddy [url=http://www.drukqs.net/] Aphex Twin'a [/url]
To muzycznie coś diametralnie innego, niż dotychczas.
[br]



Comments | Komentarze
Post new Comment